Wywiad z Benjamin Moore: dobry marketing zaczyna się od zrozumienia człowieka
Od komunikacji o kolorze i emocjach po wykorzystanie AI w codziennej pracy marketingowej. Aleksandra Hajduk, Dyrektor ds. Marketingu w Benjamin Moore Polska, opowiada o tym, dlaczego skuteczny marketing zaczyna się od zrozumienia człowieka, a technologia powinna wspierać, a nie zastępować marketera. Mówi też o walce o uwagę odbiorców, rosnącej roli rekomendacji LLM oraz o tym, dlaczego w nadchodzących latach marki będą musiały być przede wszystkim użyteczne, spójne i autentyczne.
Spis treści
- Opowiedz o swojej karierze w obszarze marketingu. Jakie kluczowe momenty miały największy wpływ na Twoją ścieżkę zawodową?
- Nie ma dobrego marketingu bez…?
- W erze generowania treści przez AI – kiedy Twoim zdaniem warto korzystać z contentu tworzonego przez AI, a kiedy absolutnie konieczna jest praca człowieka? Jakie widzisz największe ryzyka po obu stronach (AI vs. human)?
- W jaki sposób wykorzystujecie sztuczną inteligencję? Czy masz swoje ulubione narzędzie AI i do jakich procesów je stosujesz?
- Jaka kampania z Twojego sektora szczególnie Cię zainspirowała w ostatnim roku? Co było w niej przełomowego: insight, kreacja, technologia, data-driven podejście?
- Jak zmienia się dziś podejście do personalizacji – zwłaszcza w kontekście ograniczeń third-party cookies, rosnącej roli first-party data i wpływu AI-rekomendacji na customer journey?
- Jakie jest Twoje największe wyzwanie jako marketera w latach 2026 – 2030 – z perspektywy danych, efektywności budżetów, walki o uwagę odbiorcy, integracji zespołów lub adaptacji do tempa zmian technologicznych?
- Czy są liderzy, firmy lub podejścia w branży, które szczególnie Cię inspirują? Co z ich strategii uważasz za najbardziej przyszłościowe?
- Jak AI Overviews, zero-click search oraz wzrost ruchu z LLM-ów (ChatGPT, Gemini, Perplexity) zmieniają Twoje podejście do SEO, contentu i dystrybucji treści? Jak się do tego przygotowujecie?
- Jak Twoim zdaniem będą wyglądać kluczowe trendy w digital marketingu i e-commerce w najbliższych latach – które z nich realnie zmienią sposób pozyskiwania klientów?
- Jak Twoim zdaniem zmieni się przyszłość strategii marketingowej w świecie, w którym coraz większa część decyzji zakupowych będzie podejmowana bez udziału wyszukiwarki Google, a dzięki rekomendacjom LLM?
- Gdybyś miała dać jedną kluczową radę osobom zarządzającym marketingiem i e-commerce – co byłoby najważniejsze w nadchodzących dwóch latach?
Opowiedz o swojej karierze w obszarze marketingu. Jakie kluczowe momenty miały największy wpływ na Twoją ścieżkę zawodową?
Moja droga w marketingu była bardzo praktyczna. Uczyłam się go w działaniu – patrząc na ludzi, ich wybory i to, jak reagują na komunikację. Najważniejsze momenty?
- Kiedy zobaczyłam, że dobra historia potrafi naprawdę pomóc człowiekowi podjąć decyzję.
- Kiedy zrozumiałam, że marketing to nie sztuczki, tylko rozmowa.
- Kiedy zaczęłam pracować z marką, dla której kolor jest czymś więcej niż produktem – jest emocją, wspomnieniem, sposobem tworzenia miejsca do życia.
To mnie nauczyło, że marketing jest o człowieku, nie o teorii.
Nie ma dobrego marketingu bez…?
…zrozumienia, co naprawdę czuje osoba po drugiej stronie. Bez ciekawości, bez słuchania, bez prawdy. W Benjamin Moore zawsze ważne było to, jak klient odbiera kolor, a nie tylko to, jak my go opisujemy. I to jest dla mnie fundament – prawdziwe spojrzenie na człowieka.
W erze generowania treści przez AI – kiedy Twoim zdaniem warto korzystać z contentu tworzonego przez AI, a kiedy absolutnie konieczna jest praca człowieka? Jakie widzisz największe ryzyka po obu stronach (AI vs. human)?
AI jest świetna do szybkiej pracy: porządkowania informacji, szkiców, pomysłów. Ale rzeczy, które mają charakter, emocje i sens – nadal robi człowiek.
Ryzyka AI: treści bez duszy, powtarzalność, błędy wynikające z braku kontekstu. Ryzyka człowieka: wolniejsze tempo, czasem zbyt osobiste spojrzenie.
Najlepiej działa połączenie: AI przyspiesza, człowiek nadaje kierunek.
W jaki sposób wykorzystujecie sztuczną inteligencję? Czy masz swoje ulubione narzędzie AI i do jakich procesów je stosujesz?
AI jest dla mnie narzędziem, które pomaga mi pracować klarowniej. Używam go do:
- researchu,
- porządkowania informacji,
- szkiców treści,
- sprawdzania różnych wariantów komunikacji,
- usprawniania codziennych procesów.
Najbardziej lubię narzędzia, które pomagają mi myśleć, a nie te, które próbują myśleć za mnie.
Jaka kampania z Twojego sektora szczególnie Cię zainspirowała w ostatnim roku? Co było w niej przełomowego: insight, kreacja, technologia, data-driven podejście?
Najbardziej porusza mnie kampania See the Love Benjamin Moore – globalna platforma, która trwa już od kilku lat i wraca w różnych odsłonach. Nie miałam w niej udziału, ale jest dokładnie tym, co lubię w komunikacji: jest o człowieku.
See the Love pokazuje, że kolor nie jest dekoracją. Kolor jest wspomnieniem, emocją, tłem do życia. To, jak ludzie odbierają kolor, jak go czują – zawsze było dla Benjamin Moore ważniejsze niż „trend roku”.
W tej kampanii piękne jest to, że marka nie mówi „kup farbę”, tylko pokazuje, dlaczego ludzie malują swoje domy. To jest dla mnie najbliższe – komunikacja, która nie krzyczy, tylko dotyka czegoś prawdziwego.
Jak zmienia się dziś podejście do personalizacji – zwłaszcza w kontekście ograniczeń third-party cookies, rosnącej roli first-party data i wpływu AI-rekomendacji na customer journey?
Personalizacja wraca do tego, co najważniejsze: do relacji. Nie chodzi o śledzenie, tylko o rozumienie. Dane, które klient daje nam sam, są dużo bardziej wartościowe niż te, które zbieramy „po cichu”. AI pomaga dopasować komunikację do tego, co człowiek naprawdę robi, a nie do tego, co algorytm o nim zgaduje.
Jakie jest Twoje największe wyzwanie jako marketera w latach 2026 – 2030 – z perspektywy danych, efektywności budżetów, walki o uwagę odbiorcy, integracji zespołów lub adaptacji do tempa zmian technologicznych?
Największym wyzwaniem jest dziś uwaga odbiorcy – jest jej coraz mniej. Trzeba tworzyć rzeczy, które są warte zatrzymania się. Do tego dochodzi tempo zmian technologii – trzeba się uczyć cały czas. Marketing staje się sposobem myślenia całej firmy, nie tylko jednego działu.
Czy są liderzy, firmy lub podejścia w branży, które szczególnie Cię inspirują? Co z ich strategii uważasz za najbardziej przyszłościowe?
Inspirują mnie marki, które mają odwagę być sobą. Nie kopiują trendów, nie próbują być „jak wszyscy”. Najbardziej przyszłościowe jest podejście: prosto, uczciwie, konsekwentnie. To jest też coś, co zawsze ceniłam w Benjamin Moore – spójność i szacunek do klienta.
Jak AI Overviews, zero-click search oraz wzrost ruchu z LLM-ów (ChatGPT, Gemini, Perplexity) zmieniają Twoje podejście do SEO, contentu i dystrybucji treści? Jak się do tego przygotowujecie?
Świat idzie w stronę odpowiedzi, nie wyszukiwania. Dlatego treści muszą być:
- prawdziwe,
- użyteczne,
- oparte na doświadczeniu,
- nieprzekombinowane.
Przygotowujemy się, tworząc materiały, które są tak konkretne, że ludzie – i modele AI – chcą do nich wracać.
Jak Twoim zdaniem będą wyglądać kluczowe trendy w digital marketingu i e-commerce w najbliższych latach – które z nich realnie zmienią sposób pozyskiwania klientów?
Najbardziej zmienią rynek:
- zakupy oparte na rekomendacjach,
- komunikacja dopasowana do zachowań,
- treści tworzone z myślą o tym, jak ludzie naprawdę szukają informacji.
E-commerce będzie bardziej pomocą w wyborze, a mniej „sklepem”.
Jak Twoim zdaniem zmieni się przyszłość strategii marketingowej w świecie, w którym coraz większa część decyzji zakupowych będzie podejmowana bez udziału wyszukiwarki Google, a dzięki rekomendacjom LLM?
Coraz więcej decyzji będzie podejmowanych na podstawie rekomendacji – nie wyszukiwania. To oznacza jedno: marki muszą być użyteczne, nie tylko widoczne. Wygrywać będą te, które dają ludziom realną wartość, a nie tylko treści pod algorytm.
Gdybyś miała dać jedną kluczową radę osobom zarządzającym marketingiem i e-commerce – co byłoby najważniejsze w nadchodzących dwóch latach?
Uprośćcie wszystko, co da się uprościć. W świecie, który robi się coraz bardziej skomplikowany, wygrywają ci, którzy potrafią mówić jasno i działać szybko.

Aleksandra Hajduk – Dyrektor ds. Marketingu w Benjamin Moore Polska – w swojej pracy stawia na marketing oparty na autentyczności, uważnym słuchaniu odbiorców i budowaniu komunikacji wokół tego, co naprawdę ważne dla ludzi. Szczególnie bliskie jest jej podejście, w którym marka nie podąża bezrefleksyjnie za trendami, ale opowiada o emocjach, doświadczeniach i znaczeniu koloru w codziennym życiu.